reklama  
 
  play  
Niedziela, 17 Czerwca w Radio Derf
 Playlista   Pomoc   Parametry Play
Bluesdelta
Play
jazz
Play
standard
Play
soul
Play
bluesrock
Play
polskiblues
-=-=-=-=-=-                    FROM MEMPHIS TO NORFOLK – ZBIÓR ARTYKUŁÓW PRZEDSTAWIAJĄCYCH SYLWETKI WCZESNYCH BLUESMANÓW Z DELTY MISSISIPI, ZAPRASZAMY DO LEKTURY !!!                    -=-=-=-=-=-                    
  
NOWOŚCI : Joe Bonamassa - British Blues Explosion Live (2018)



NOWOŚCI : Chick Corea - [2018] - Chinese Butterfly



NOWOŚCI : Beth Hart & Joe Bonamassy - [2018] - Black Coffee



NOWOŚCI : Martyna Jakubowicz - Zwykły Włóczęga (2018)



Bluesdelta
  Aktualnie: "John Lee Hooker - Travelin` - I Can`t Believe"
jazz
  Aktualnie: "Mike Stern - Give and take - Giant step"
standard
  Aktualnie: "Bourne, Schulde, Stamer - No Special Rider - Casey Jones"
soul
  Aktualnie: "Little Milton - Walkin` The Back Streets - Blue Monday"
bluesrock
  Aktualnie: "06. the savoy truffle - too real to feel"
polskiblues
  Aktualnie: "Jan Kyks Skrzek - Nowy wiat Blues - Niebo Pod Brezentem"
 
  menu  
aktualności
artykuły
download
festiwale
forum
From Memphis to Norfolk
galeria
koncerty
kontakt
linki nadesłane
o Radio Derf
reklama w Radio Derf
reportaże i wywiady
transmisje live
 
  reklama  
 
  partnerzy  
 
  odwiedzający  
 Wizyty:
start: 2007-07-03
 [2962168]  Wizyt łącznie
 [2275]  Wizyt dzisiaj
 
  reklama  
 
  reklama  
 
  statystyki  
 [272]  Zarejestrowanych użytkowników
 [0]  Zalogowanych

 [899]  Aktualności

 [7]  Koncertów
 [0]  Nieopublikowanych
 [7]  Archiwalnych

 [93]  Galerii

 [21]  Linków

 [0]  Postów RD

 [55]  Reportaży/Relacji

 [3]  Forum

 [120]  Tematów forum

 [2449]  Postów forum
 
  aktualności  
<< (899 dokumentów/strona 1 z 113/dokumenty 1-8) >>
RICHARD COUSINS  
Autor: administrator, 2018-06-15 21:39:32
RICHARD COUSINS. Living Blues No 209, X.2011

by Lee Hildebrand

Robert Cray i Richard Cousins byli dziećmi wojskowych. Mieszkali tuż obok siebie w Tacoma, blisko Fortu Lewis w stanie Washington. Choć zaprzyjaźnili się dopiero w szkole średniej, obu w tym samym czasie porwała muzyka Beatlesów, obaj sprawili sobie instrumenty i dorastali w domach, gdzie z fonografów płynęła muzyka Raya Charlesa. Zanim pochłonął ich blues, Cray i Cousins (o rok młodszy od Roberta), grali razem w zespołach rockowych.

„Kiedy mieliśmy 18, 19 lat, Robert był o wiele bardziej zaangażowany ode mnie – wspomina urodzony w Oakland, dziś 56-letni basista – zanim założyliśmy zespół, staliśmy się, jak to wówczas pieszczotliwie nazywaliśmy, prawdziwymi „bluesnatykami”...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
NA ANTENIE RADIA DERF. MIGHTY MO RODGERS  
Autor: administrator, 2018-06-15 21:37:06
NA ANTENIE RADIA DERF. MIGHTY MO RODGERS

Zawsze cieszymy się, kiedy możemy przedstawić naszym słuchaczom kolejnego ciekawego, a mało znanego w Polsce muzyka.
Mighty Mo Rodgers to jedno z naszych niedawnych odkryć. Ten utalentowany, wielokrotnie nagradzany w Europie wokalista i pianista, pozostaje niemal zupełnie nieznany w rodzinnym kraju. Jego dyskografia jest jak na razie dość nierówna, debiutancka płyta Mo znajdzie jednak uznanie w oczach każdego miłośnika bluesa. Muzyk swobodnie podróżuje w ramach gatunku, eksperymentując z brzmieniami i rytmem, a jego chropawy, pełen ekspresji wokal, głęboko osobiste teksty i honky-tonkowe pianino przywodzą na myśl złote lata 50-te...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
PERKUSIŚCI MAJĄ GŁOS  
Autor: administrator, 2018-06-15 21:25:12
PERKUSIŚCI MAJĄ GŁOS. Living Blues No 213, 06.07.2011

by Brett Bonner

Jak i inni sidemani, perkusiści bywają często pomijani, a przynajmniej marginalizowani w historii bluesa. Ich głosy przemijają nienagrane. Przepadają relacje z pierwszej ręki, tym cenniejsze, że oglądane... od zaplecza, spoza ramion innych muzyków.

Bębny od zarania były częścią afro-amerykańskiej muzyki. Jak mawiał Otha Turner „drums is a callin’ thing”. Mimo to, na najwcześniejszych, przedwojennych nagraniach spotyka się je niezmiernie rzadko - pojawiają się głównie w jazz-bandach towarzyszącymi klasycznym, bluesowym śpiewakom. Pod koniec lat 30-tych i na początku 40-tych, kiedy zurbanizowane brzmienie stawało się w bluesie coraz bardziej popularne, bębny zaczęły pojawiać się na płytach o wiele częściej...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
DZIERGANIE BLUESA - RASOWE PŁYTY PARAMOUNTA  
Autor: administrator, 2018-06-15 21:20:56
DZIERGANIE BLUESA - RASOWE PŁYTY PARAMOUNTA

by Erwin Bosman, myblues.eu

Nie będziemy dalecy od prawdy, jeśli stwierdzimy, że pojawienie się na rynku nagrań bluesowych było konsekwencją niespodziewanego sukcesu eksperymentu, jaki biali przedsiębiorcy podjęli z czysto ekonomicznych względów.
U progu lat 20-tych, kiedy piosenkarzowi, kompozytorowi i artyście wodewilowemu, Perry’emu ‘Mule’ Bradfordowi, udało się w końcu przekonać Okeh (wytwórnię General Phonograph Corporation) do nagrania „Crazy Blues” Mamie Smith, nad amerykańskimi wytwórniami płytowymi zaczęły się właśnie zbierać czarne chmury. Wraz z upowszechnieniem radia skończyła się dobra passa przemysłu fonograficznego. Trzeba było szybko wymyślić coś, co pozwoliłoby wytwórniom przetrwać na rynku. Rekordowa sprzedaż „Crazy Blues” – ponad 7.500 kopii w pierwszym tygodniu i milion w pierwszym roku – zaskoczyła wszystkich...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
MARY HURT-WRIGHT DLA RADIA DERF  
Autor: administrator, 2018-06-15 21:18:32
MARY HURT-WRIGHT DLA RADIA DERF

Z prawdziwą radością witamy w Radiu Derf Mary Hurt, wnuczkę i spadkobierczynię Mississippi Johna Hurta, o której życiu i staraniach o zachowanie spuścizny dziadka i popularyzację bluesa pisaliśmy w dziale Artykuły. Pani Hurt zgodziła się opowiedzieć naszym słuchaczom o swoim dzieciństwie i muzyce dziadka. Oto pierwszy z listów Mary Hurt do naszego radia:

Drodzy słuchacze,

Dziękuję serdecznie za zainteresowanie muzyką mojego dziadka. To dla mnie zaszczyt i przyjemność dzielić się wspomnieniami o życiu Papy Johna z miłośnikami jego muzyki, a zwłaszcza z młodymi ludźmi. Muszę wyznać, że większość tego, co udało mi się dokonać w fundacji i muzeum bluesa, wyrosło z mojego pragnienia poznania samej siebie i swych korzeni. Muzyka była dla mnie, jak i dla wielu innych afro-amerykańskich dzieci urodzonych w Mississippi, sposobem na życie, drogą przez mroki nędzy i odtrącenia.

Avalon, jak większość małych miasteczek Delty, liczyło kiedy przyszłam na świat około 80-100 mieszkańców - głęboko wierzących i powiązanych silnymi sąsiedzkimi więzami rodzin afro-amerykańskich dzierżawców. Większość z tych rodzin, w tym także i moja, była bardzo liczna. Jestem dziesiątym z czternaściorga dzieci! Jedno jest pewne, choć jako dziecko doświadczyłam niejednego, nigdy nie groziła mi samotność. W ciągu tygodnia moje rodzeństwo i ja pracowaliśmy na farmie naszego ojca, do szkoły udawało nam się chodzić jedynie wtedy, gdy nie było pilnych prac w polu. W niedzielne wieczory, po kościele, zbieraliśmy się wraz z sąsiadami, by śmiać się, tańczyć i słuchać muzyki Papy Johna grającego na ganku. Grał nam muzykę gospel. „Candy Mana” i resztę jego piosenek dla dorosłych poznałam dopiero później, nigdy nie grał ich nam, dzieciom.

Z wyrazami szacunku

Mary Hurt-Wright

foto: by Scott Barretta
 [0] komentarzy    skomentuj  
NA ANTENIE RADIA DERF: LONNIE PITCHFORD  
Autor: administrator, 2018-06-15 21:09:12
NA ANTENIE RADIA DERF: LONNIE PITCHFORD

Wiele pisaliśmy dotąd o złotych latach bluesa Delty i jego luminarzach - Skipie Jamesie, czy Robercie Johnsonie. W dobie Wielkiej Migracji Południe opuściły dziesiątki utalentowanych muzyków. Rozjechali się oni po kraju, dając początek szkołom Chicago, Houston czy Zachodniego Wybrzeża, ale kultura, która ich wydała pozostała żywa. W miasteczkach Mississippi wciąż rodzą się muzycy, dla których blues jest pierwszym i najważniejszym środkiem wyrazu, muzyką ich ziemi, wyssaną z mlekiem matki. Bluesowa tradycja przetrwała w rodzinach, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Świat zachwycił się rodzinnym muzykowaniem R.L. Burnside’a i Othy Turnera. Inne skarby czekają dopiero na odkrycie.
Spadkobiercą bluesowej tradycji jest z pewnością Lonnie Pitchford, jeden z bohaterów „The Land Where The Blues Began”, grający na archaicznym diddle-bow...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
DR G.B. BURT. Living Blues No 203, 10/11.2009  
Autor: administrator, 2018-02-06 17:54:31
DR G.B. BURT. Living Blues No 203, 10/11.2009

by Mark Coltrain

Blisko dwumetrowego wzrostu Grover G.B. Burt ma imponującą powierzchowność, wystarczy jednak by musnął struny, by popłynął blues nasycony emocjami, pełen naturalnego wdzięku, szczery i bezpretensjonalny, równie zapadający w pamięć, co natchnione brzmienie jego dwunastostrunowej gitary.

Burt urodził się w Birmingham w Alabamie, 30 stycznia 1937. Dzięki innemu szacownemu obywatelowi Birmingham, Adolphusowi Bellowi, i Music Maker Relief Foundation, Burt mógł wreszcie poświęcić wszystkie swe siły muzyce, która przez lata pozostawała jedynie jego hobby... c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
FAT POSSUM. Poza zasięgiem radarów. Blues Access, zima 1997  
Autor: administrator, 2018-02-06 17:53:23
FAT POSSUM. Poza zasięgiem radarów. Blues Access, zima 1997

by Michael Dixon

Blues wiejskich rejonów Mississippi Hill Country to muzyka gitarowa, grana często z użyciem szklanego lub metalowego slide’u. Rytmiczną intensywność zaczerpnęła z tradycji muzyki fife-and-drum, popularnej w tym regionie od ponad wieku. Muzykę tę cechuje prostota i powtarzalność, a o jej sile stanowi głęboki, hipnotyczny puls. Narodzona z biedy i znojnej pracy, grana była w juke-jointach, gdzie szukano wytchnienia od trosk, braku nadziei i zbyt wielu ust do nakarmienia. Jej dźwięki dobiegały też wieczorami z ganków chat sharecropperów...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
<< (899 dokumentów//strona 1 z 113/dokumenty 1-8) >>
 
  kalendarium  
Dziś jest: 2018-06-17
80 lat temu...
1938.06.18 W Pasadenie ur. się Don „Sugarcane” Harris, kalifornijski skrzypek i gitarzysta R&B, muzyk Mayalla i Zappy. Zmarł 01.12.1999 r.

120 lat temu...
1898.06.18 w Halley w Arkansas ur. się Dewey Corley, muzyk sławnego Memphis Jug Band. Zmarł 15.04.1974.

100 lat temu...
1918.06.18 w Seat Pleasant, Maryland, zmarł w wieku 79 lat Archie Edwards, piedmoncki gitarzysta, partner Missisipi Johna Hurta i Skipa Jamesa.

38 lat temu...
1980.06.18 premiera ''Blues Brothers'' Dana Akroyda i Johna Belushiego.

134 lat temu...
1884.06.18 w Louisville, Kentucky, ur. się Sara Martin, śpiewaczka bluesowa i wodewilowa, jedna z najpopularniejszych artystek klasycznego bluesa. Występowała m.i n. z Fatsem Wallerem, Kingiem Oliverem i Sylvestrem Weaverem. Zm. 24.05.1955.
  
  szukaj  


[również w treści]
 
 
  logowanie  

Nie jesteś zalogowany/-a

login: 

hasło: 




Nie pamiętam hasła

Zarejestruj się

 
  reklama  
 
  najnowsze  
 2018-06-15 21:39:32
  RICHARD COUSINS
 2018-06-15 21:37:06
  NA ANTENIE RADIA DERF. MIGHTY MO RODGERS
 2018-06-15 21:25:12
  PERKUSIŚCI MAJĄ GŁOS
 2018-06-15 21:20:56
  DZIERGANIE BLUESA - RASOWE PŁYTY PARAMOUNTA
 2018-06-15 21:18:32
  MARY HURT-WRIGHT DLA RADIA DERF
 2018-06-15 21:09:12
  NA ANTENIE RADIA DERF: LONNIE PITCHFORD
Powered by PHP, Copyright (c) 2007-2018 ..::bestyjek::..