reklama  
 
  play  
Sobota, 26 Maja w Radio Derf
 Playlista   Pomoc   Parametry Play
Bluesdelta
Play
jazz
Play
standard
Play
soul
Play
bluesrock
Play
polskiblues
-=-=-=-=-=-                    FROM MEMPHIS TO NORFOLK – ZBIÓR ARTYKUŁÓW PRZEDSTAWIAJĄCYCH SYLWETKI WCZESNYCH BLUESMANÓW Z DELTY MISSISIPI, ZAPRASZAMY DO LEKTURY !!!                    -=-=-=-=-=-                    
  
NOWOŚCI : Joe Bonamassa - British Blues Explosion Live (2018)



NOWOŚCI : Chick Corea - [2018] - Chinese Butterfly



NOWOŚCI : Beth Hart & Joe Bonamassy - [2018] - Black Coffee



NOWOŚCI : Martyna Jakubowicz - Zwykły Włóczęga (2018)



Bluesdelta
  Aktualnie: "McDowell, Mississippi Fred - Steakbone Slide Guitar - What`s The Matter With Papa`s Little Angel Child? (aka I Heard Somebody Call)"
jazz
  Aktualnie: "John Mclaughlin - To The One - The Fine Line"
standard
  Aktualnie: "Buddy Guy - Blues Legends --Guitar Legend - You Sure Can`t Do"
soul
  Aktualnie: "Lou Rawls - 50 Soul Classics (CD1) - Sad Song"
bluesrock
  Aktualnie: "Gov`t Mule - Mulennium - CD 2 - Blues Is Alright"
polskiblues
  Aktualnie: "Szulerzy - Koniec tygodnia - Bethoven blues"
 
  menu  
aktualności
artykuły
download
festiwale
forum
From Memphis to Norfolk
galeria
koncerty
kontakt
linki nadesłane
o Radio Derf
reklama w Radio Derf
reportaże i wywiady
transmisje live
 
  reklama  
 
  partnerzy  
 
  odwiedzający  
 Wizyty:
start: 2007-07-03
 [2892594]  Wizyt łącznie
 [1111]  Wizyt dzisiaj
 
  reklama  
 
  reklama  
 
  statystyki  
 [272]  Zarejestrowanych użytkowników
 [0]  Zalogowanych

 [899]  Aktualności

 [7]  Koncertów
 [0]  Nieopublikowanych
 [7]  Archiwalnych

 [93]  Galerii

 [21]  Linków

 [0]  Postów RD

 [55]  Reportaży/Relacji

 [3]  Forum

 [120]  Tematów forum

 [2449]  Postów forum
 
  artykuły  
<< (1 dokumentów/strona 1 z 1/dokumenty 1-1) >>
MISSISSIPPI HILL COUNTRY BLUES. cz. 2 KINNEY KIMBROUGH & AFRISSIPPI  
Autor: administrator, 2009-09-15 22:42:11
MISSISSIPPI HILL COUNTRY BLUES. THE NEXT GENERATION cz.2
KINNEY KIMBROUGH & AFRISSIPPI, Living Blues No 189, 04.2007

by S. Barretta, M. Camarigg, M.Coltrain and B. Steber

Wielu artystów dociekało powiązań pomiędzy muzyką afrykańską a bluesem, temat ten zajmował choćby Johnny’ego Copelanda, Corey’a Harrisa, Ry’a Coodera czy Taj Mahala. Niewiele jednak znamy muzycznych eksperymentów z bluesem, jakie czyniliby sami Afrykanie na amerykańskiej ziemi. Do tego nurtu zaliczyć można z pewnością Afrissippi – zespół z Oxford w stanie Mississippi. skład zawiązał się raczej z powodu szczęśliwego przypadku, niż wysublimowanej artystycznej wizji.

Liderem Afrissippi jest wokalista i gitarzysta Guelel Kumba, z plemienia Fula zamieszkującego dorzecze rzeki Senegal, dziś mieszkaniec Oxford. Grupa ma zmienny skład, ale jej jądrem są Kinney ''Kent'' Kimbrough, syn i przez wiele lat perkusista Juniora Kimbrougha, gitarzysta Eric Deaton, basista Justin Showah i gitarzysta lapsteel Max Williams. Zespół zadebiutował płytą “Fulani Journey”, na której pojawili się gościnnie David Kimbrough, Jimbo Mathus, Cedric Burnside, weteran saksofonu Herman Green z Memphis i poeta bluesowy John Sinclair. Na płycie (recenzowanej przez Corey’a Harrisa) znalazły się przede wszystkim własne kompozycje Kumby i tradycyjne pieśni w języku Fula. Pieśni te przenika bluesowy feeling, jeszcze wyraźniejsze związki z bluesem widać w dwóch kawałkach zbudowanych na bazie utworów Juniora Kimbrougha i R.L. Burnside’a, gdzie angielskie testy zastąpiono językiem Fula, pojawia się też improwizowany poemat o ludzie Fula, napisany przez Sinclaira na bazie opowieści Kumby. „W naszych głowach krystalizował się pomysł – opowiada Sinclair, który co roku odwiedza Oxford – całe lata człowiek łamie sobie głowę „Skąd ta muzyka się bierze? Aż tu nagle przyjeżdża chłopak z Senegalu i gra kawałki prosto z naszej ziemi. Ale się zdziwiliśmy. Jestem dumny, że mogę być częścią tego projektu”.

Kumba jest z urodzenia griotą, należy do pokolenia zachodnio-afrykańskich muzyków, którzy sztukę swą dziedziczą z dziada-pradziada. Pełnią oni rolę żywych skarbnic wiedzy o narodzie, często także komentują wydarzenia społeczne. Choć Kumba wyrósł w tej tradycji, nie zajmował się aktywnie muzyką tradycyjną, aż do czasu, kiedy zamieszkał w Paryżu na czas studiów. Po powrocie do Senegalu występował z czołowymi artystami regionalnymi, takimi jak Youssou N'Dour, Ousmane Hamady Diop, Baaba Maal i Monsour Seek. Później wyjechał do Nowego Jorku.

Do Oxford Kumba trafił po raz pierwszy w 2002 roku, biorąc udział w uroczystości ku czci zmarłego Petera Aschoffa, długoletniego współpracownika Living Bluesa i wykładowcy antropologii na uniwersytecie stanu Mississippi. Krótko przed śmiercią Aschoff gościł na festiwalu Bouki Blues Festival w Senegalu, prowadzonym przez swego byłego studenta Ibrahima Secka. Pod koniec roku Kumba na stałe przeniósł się na Południe i zaczął występować z miejscowymi muzykami w barze sushi. Choć Kumba znał bluesa ze słyszenia, jeszcze z czasów dorastania w Afryce (słuchał Johna Lee Hookera i Jamesa Browna), dopiero kiedy usłyszał muzykę Juniora Kimbrougha, związki pomiędzy bluesem a muzyką Afryki przestały być dla niego pustym słowem. „Gdy pierwszy raz usłyszałem Juniora wyczułem, jak silne są łączące nas więzi. Wciąż tkwią w tej muzyce, mimo że upłynęło pięć wieków” – wspomina Kumba – tradycyjna muzyka Fula i North Mississippi Hill Country blues mają niemal te same melodie”.

Gitarzysta, a nieraz i wokalista Afrissippi Eric Deaton pochodzi z Północnej Karoliny. Do Mississippi przyjechał w połowie lat 90-tych by studiować muzykę i grać z Juniorem Kimbroughem i R.L. Burnsidem. „To był jeden z najbardziej fascynujących projektów, w których brałem udział – wspomina – gra z Guelelem to sięganie do korzeni muzyki R.L. Burnside’a czy Juniora. Nie było łatwo z nim grać, ale ponieważ tak długo przebywałem z R.L. i Juniorem, ich gra weszła mi w krew, stała się moją drugą naturą. „Kiedy tylko gramy w pełnym składzie Kinney siedzi przy perkusji, czasem też śpiewa swoje popowe kawałki, jak ''All Night Long”. Znam Kinney’a dłużej, niż ktokolwiek inny. Dorastałem grając z nim, Davidem i ich ojcem w juke-joincie. Myślę, że gdybyś spytał Kinney’a, byłby tego samego zdania co ja o grze Guelela”.

Kinney Kimbrough urodzony w 1966, zaczął grać z ojcem już w dzieciństwie. „Zacząłem grać z ojcem, kiedy miałem osiem lat – wspomina – nie znałem wówczas pana R.L.. Zwykle grywaliśmy z Johnny’m Woodsem i panem Othą [Turnerem], przychodził też do nas, do domu pan Fred, Fred McDowell, cichy był z niego człowiek.” „Wiele miłych chwil wtedy przeżyłem, przede wszystkim podczas grania w juke-joincie. Wolno mi było grać, ale ojciec zabronił mi wychodzić na salę, póki nie dorosnę. Musiałem siedzieć cicho. Miałem siedzieć w kącie i grać na perkusji za plecami mojego ojca”. „Ja i mój brat Davis gramy razem odkąd sięgam pamięcią. David, Duwayne i ja ćwiczyliśmy od kiedy skończyłem dziewiętnaście lat. Założyliśmy zespół 2DK – David, Duwayne i Kent – dobre mieliśmy grania. W tym czasie Calvin Jackson grał z ojcem, to było zanim jeszcze wyszedł ten album R.L. Graliśmy w Memphis, daliśmy też kilka koncertów z Isaakiem Hayesem w Kalifornii.”

„W 1990 założyłem mój zespół. To był popowy skład. Garry Burnside nie grał w the Sound Machine [R.L. Burnside’a], przychodził tylko do nas do juke-jointu. Ojciec nauczył Carry’ego tych swoich piosenek, no i Carry grał z nim aż do lat 90-tych.” Razem z ojcem i Garry’m Burnsidem Kinney podróżował po kraju w połowie lat 90-tych, wziął też udział w pamiętnym koncercie z ikoną proto-punka Iggy Popem. Po śmierci ojca pod koniec lat 90-tych Kinney na pewien czas odszedł ze sceny.”Rzuciłem muzykę na dobry rok, a może na półtora. Nie grałem wcale. Tyle lat grałem z ojcem, jego śmierć mnie załamała, ale krok po kroku nauczyłem się z tym żyć, dzięki pomocy mojej mamy. Powiedziała: Nie patrz wstecz synku. Musisz kontynuować to, co on zaczął. Nie poddawaj się. Zabrało mi to trochę czasu, ale w końcu byłem gotów dalej grać. Kiedy powróciłem do bluesa, grałem z Danielem Slick Ballingerem. Graliśmy razem, ja, on i Terry Bean. Byli też Bill Abel i L.C. Ulmer. A jakiś rok temu zacząłem grać z zespołem z Oxford - Taylor Grocery [Band].”

Kinney mówi, że dzięki grze z Afrissippi może kontynuować drogę swojego ojca. „Znam Erica od kiedy skończyłem szesnaście lat. Przychodził do naszego juke-jointu ojciec uczył go gry. Tylko on i Gary potrafili towarzyszyć mu na basie. Eric bardzo się przykładał, czuje się to teraz. Zawsze nazywałem go młodszym braciszkiem. Tato dobrze go wychował. Mówię mu: ”Prawdziwy teraz z ciebie Kimbrough, nazywasz się Eric D. Kimbrough, bracie”. „Naprawdę dobrze nam idzie – mówi Kimbrough o grze z Afrissippi – Guelel nie słyszał nawet początkowo o moim ojcu. Kiedy usłyszał jego nagrania, powiedział, że brzmią zupełnie, jak muzyka, którą gram. I tak jest, mój groove jest identyczny do groove’u ojca.”

„Gram, bo czuję wtedy, że mój staruszek nadal żyje. Jakby tylko wyskoczył na chwilkę do miasta. Bardzo cenię chłopaków z zespołu, ich styl gry. Nikt inny w tej okolicy tak nie gra. Kiedy więc pojawił się Guelel i zaczęliśmy razem grać, czułem się jakby wróciły czasy naszego dawnego zespołu, ale w młodszym wydaniu. Guelel gra prosto z serca, tak właśnie grał mój ojciec. Gdyby żył, cieszyłby się z tego”.

tłum. by_ingeborg

http://www.livingblues.com
foto: http://hillcountryrecords.com
 [0] komentarzy    skomentuj  
<< (1 dokumentów/strona 1 z 1/dokumenty 1-1) >>
 
  kalendarium  
Dziś jest: 2018-05-26
54 lat temu...
1964.05.26 ur. się Lenny Kravitz, wybitny muzyk, kompozytor i multiintrumentalista, w swoich kompozycjach wielokrotnie czerpiący z bluesa, R&B, funku i soulu.

135 lat temu...
1883.05.26 W Cincinnati w stanie Ohio ur. się Mamie Smith, wielka śpiewaczka wodewilowa, której sukces otworzył przed bluesem rynek nagraniowy. Zmarła 16 września 1946 r.

109 lat temu...
1909.05.26 W Jackson w stanie Missisipi urodził się Charlie McCoy, znany w latach 30-tych wykonawca country bluesa. Zmarł 26 lipca 1950 r.

31 lat temu...
1987.05.26 Zmarł Robert Tim Wilkins, weteran bluesa z delty Missisipi i pieśni gospel. Przezył 91 lat.

35 lat temu...
1983.05.26 Urodził się Krzysiek Gorczak, wokalista, kompozytor, autor tekstów, wokalista Devil Blues. Jeden z najzdolniejszych muzyków młodego pokolenia.

85 lat temu...
1933.05.26 w N.Y. zmarł na gruźlicę 36-letni Jimmy Rodgers, gwiazda muzyki country, jeden z najpopularniejszych białych piosenkarzy lat 20-tych. Jego muzyka przyczyniła się do popularyzacji bluesa, a piosenki inspirowały m.in. Muddy Watersa i Howlin'Wolfa
  
  szukaj  


[również w treści]
 
 
  logowanie  

Nie jesteś zalogowany/-a

login: 

hasło: 




Nie pamiętam hasła

Zarejestruj się

 
  reklama  
 
  najnowsze  
Powered by PHP, Copyright (c) 2007-2018 ..::bestyjek::..