reklama  
 
  play  
Czwartek, 19 Października w Radio Derf
 Playlista   Pomoc   Parametry Play
Bluesdelta
Play
jazz
Play
standard
Play
soul
Play
bluesrock
Play
polskiblues
-=-=-=-=-=-                    FROM MEMPHIS TO NORFOLK – ZBIÓR ARTYKUŁÓW PRZEDSTAWIAJĄCYCH SYLWETKI WCZESNYCH BLUESMANÓW Z DELTY MISSISIPI, ZAPRASZAMY DO LEKTURY !!!                    -=-=-=-=-=-                    
  
NOWOŚCI, Serwer bluesrock: Doyle Bramhall II - [2016] - Rich Man



RADIO DERF POLECA: Premiera płyty ``Koldfusion`` (Monomotiv + Aleksandra Siemieniuk)



RADIO DERF POLECA: Hard Times - [2016] - Siedem



NOWOŚCI, Serwer bluesrock: Tedeschi Trucks Band - [2016] - Let Me Get By



Bluesdelta
  Aktualnie: "Sampson Pittman - Detroit Blues - Blues from the Motor City CD1/4 - I Been Down In The Circle Before"
jazz
  Aktualnie: "Stanley Clarke - Journey to Love - Hello Jeff"
standard
  Aktualnie: "Clarence Edwards and Oscar `Harp` Davis - Louisiana Swamp Blues Vol. 4 - Don`t Play With My Mistakes"
soul
  Aktualnie: "Sam Cooke - Sam Cooke with the Soul Stirrers - How Far am I From Cannan?"
bluesrock
  Aktualnie: "Doyle Bramhall - Is It News - Ooh Wee Baby"
polskiblues
  Aktualnie: "Leszek Cichonski - A Tribute To Jimi Hendrix - Foxy Lady"
 
  menu  
aktualności
artykuły
download
festiwale
forum
From Memphis to Norfolk
galeria
koncerty
kontakt
linki nadesłane
o Radio Derf
reklama w Radio Derf
reportaże i wywiady
transmisje live
 
  reklama  
 
  partnerzy  
 
  odwiedzający  
 Wizyty:
start: 2007-07-03
 [2231223]  Wizyt łącznie
 [70]  Wizyt dzisiaj
 
  reklama  
 
  reklama  
 
  statystyki  
 [271]  Zarejestrowanych użytkowników
 [0]  Zalogowanych

 [898]  Aktualności

 [7]  Koncertów
 [0]  Nieopublikowanych
 [7]  Archiwalnych

 [93]  Galerii

 [22]  Linków

 [0]  Postów RD

 [55]  Reportaży/Relacji

 [3]  Forum

 [120]  Tematów forum

 [2449]  Postów forum
 
  artykuły  
<< (1 dokumentów/strona 1 z 1/dokumenty 1-1) >>
ALVIN YOUNGBLOOD HART, Blues Access, lato 1997  
Autor: administrator, 2009-09-15 23:04:47
ALVIN YOUNGBLOOD HART, Blues Access, lato 1997

by David Feld


Carroll County leży w północnej części stanu Mississippi. Droga międzystanowa nr 55, łącząca Jackson z Memphis okala jego wschodnie granice. Największym miastem w okolicy jest Greenwood w sąsiednim Leflore County.
Alvin ''Youngblood'' Hart urodził się w Oakland w Mississippi, lata młodości spędził w wielu miastach, między innymi Los Angeles i Chicago, nie wyrzekł się jednak swych muzycznych korzeni i kultury Południa, z której czerpie artystyczną i osobistą inspirację. Jego rodzinne Carroll County to kraina wzgórz i lasów, stworzona do wędkowania, myślistwa i wędrówek. Nadal mieszkają tam krewni Alvina, w tym jego ukochana babcia, zwana przez wnuki ‘Big Mama’. W muzyce Alvina – akustycznym bluesie granym na wielu instrumentach strunowych i śpiewanym głębokim, dźwięcznym głosem – wciąż pobrzmiewają echa rodzinnej ziemi. Dziś opowiada nam pełen pogody o festiwalach i koncertach w Stanach i Europie. Z nagrodą W.C. Handy Award dla Najlepszego Artysty roku 1996, przebył daleką drogę od czasu ''Big Mama's Door” – swojego debiutu w Columbia/Okeh.

Gregory Edward Hart urodził się 2 marca 1963 roku w Oakland's Kaiser Hospital, w tym samym szpitalu, w którym urodził się mój syn. Przez pierwsze dwanaście lat jego życia, jego rodzina żyła kilka mil na południe od miasteczka, daleko od gwarnej bluesowej dzielnicy miasta. „Mój ojciec produkował szafki kuchenne – wspomina w czasie wywiadu – pracował dla firmy z Berkeley”. W 1975 roku ojciec Alvina dostał przeniesienie i rodzina Hartów przeprowadziła się do La Puente, w pobliżu LA, a później do Newark w Ohio. Kiedy Hart miał szesnaście lub siedemnaście lat zamieszkali w Chicago. W tym też czasie, zainspirowany muzyczną sceną Chicago, Hart zaczął grać na gitarze – nie tylko bluesa, ale wszystkie gatunki muzyki popularnej. „Muddy Waters wciąż żył i był z nami. Był filarem muzycznej sceny – wspomina Hart – wówczas blues nie był jeszcze ani trochę tak skomercjalizowany, jak dziś. Nie nakręcono jeszcze filmu “Blues Brothers”. To były dobre czasy, o wiele lepsze niż dzisiejsze’.

Czasy były tak wspaniałe, a Alvin odkrył Maxwell Street „Miałem wuja, który mieszkał w Chicago. Lubiłem jeździć z nim po mieście, słuchając muzyki. Wuj miał w aucie kasetę Alberta Kinga. Pewnego dnia zajechaliśmy na Maxwell Street i zaczęliśmy przechadzać się tu i tam. Na ulicy grali bluesa. Kobieta wyciągnęła do wujka pudełko po cygarach, a on sięgnął do portfela i wrzucił do niego parę monet, a potem spojrzał na mnie i rzekł „Niech grają synu, niech ich muzyka nie zginie z Maxwell Street”. Takie było moje pierwsze zetknięcie ze sceną bluesową Chicago”. Kiedy Hart rozwinął swoje umiejętności i wyczucie, zaczął sam występować na Maxwell Street. „Uwielbiałem grać, a byłem za młody, żeby wpuścili mnie do barów. A tu miałem okazję grać – czy może raczej próbować grać – dla prawdziwej publiczności. Nie było tu żadnych sław, ot, ludzie, którzy przyszli się tu trochę rozerwać w weekend. Jeśli postawiłeś im piwo, pozwalali ci grać razem z nimi”

Pomimo powiązań z miejską sceną Oakland, L.A. i Chicago, muzyka Harta pozostała związana z rodzinnym Carroll County. Tam właśnie urodzili się jego dziadkowie. Matka Alvina pochodziła z licznej rodziny, miała osiemnaścioro braci i sióstr, wielu z nich nadal mieszka w Mississippi. Alvin (nazwany tak na cześć wiewiórki z kreskówki) powracał do Mississippi co dwa, albo trzy lata. Kiedy tylko rodzice odłożyli trochę grosza, wracali do domu Big Mamy.„Mieszkali na wzgórzach. Kiedy biali przybyli w te strony, zajęli przede wszystkim łatwe w uprawie równiny, łatwo było na nich gospodarować, wystarczyło wykarczować drzewa. Życie na wzgórzach było trudniejsze, wiele tam było skał i drzew, a niewiele ziemi zdatnej pod uprawę. Biali nie chcieli tej ziemi, więc zamieszkała tam rodzina mojej babki.” Babka ze strony ojca grała na pianinie. Wielu wujów grywało na gitarach, jeden z nich był pierwszym gitarzystą slide, z jakim Alvin się zetknął. Starzy ludzie wspominali jeszcze Charliego Pattona i innych bluesmanów Delty, jacy grywali tu na house-party w latach 20-tych i 30-tych.

Bardziej jednak od muzyki, Alvin pokochał uczucie wolności, jakie przenikało tą krainę. „Było tu lepiej niż w Disneylandzie, bo wszystkiego wolno było dotykać. W lesie byłem wolny jak ptak. Nie było nikogo, kto mówiłby ci, co masz robić”. Nawet dziś Hart powraca do krewnych w Mississippi by polować, łowić ryby i jeździć konno. Kiedy przyszedł czas, by zacząć pracę, Alvin wstąpił do Straży Wybrzeża w Natchez i podjął pracę na Mississippi. „Pływałem łodzią motorową po Mississippi przez trzy i pół roku. Patrolowaliśmy brzegi rzeki i stawialiśmy znaki nawigacyjne wzdłuż wybrzeża. Czułem się jak sam Mark Twain, różnił mnie od niego jedynie motor”. Mieszkając czasem w mieście, a czasem na pokładzie rzecznej barki, grał na gitarze i harmonijce w nadrzecznych barach. Później przeniósł się do Point Reyes Station na północ od San Francisco, gdzie przez trzy lata pracował jako technik elektronik. Stamtąd wrócił do Berkeley i zaczął myśleć o karierze muzyka.

W czasie służby w Straży, Alvin grał i nadal rozwijał swe umiejętności. Nauczył się grać na gitarze tenorowej i dwunastostrunowym banjo o stalowym korpusie. Sam wyrabiał sobie slidy z szyjek butelek po winie. Muzyka jaką grał na tych instrumentach silnie osadzona była w tradycjach Mississippi – akustyczny blues grany z głębokim feelingiem, opowiadający o ludziach i ich rodzinnej ziemi. Słuchając Harta, mamy wrażenie, że przysłuchujemy się opowieściom starego przyjaciela, który opowiada nam o swej ostatniej wizycie na Południu. Hart zaczął występy od małych klubów w okolicach East Bay. Po jakimś czasie trafił mu się support przed koncertem Taj Mahala Yoshi's Nite Spot w Oakland, światowej klasy klubie jazzowym, który od czasu do czasu gościł też muzyków bluesowych. Jego występ przykuł uwagę Carey’a Williamsa i Mike’a Nasha, twórców musicalu opartego na życiu sławnego baseballisty Satchela Paige’a. Zaprosili Alvina do studia wraz z Taj Mahalem, Bobem Weirem z Grateful Dead, wielkim jazzmenem Davidem Murray’em. Wyprodukowali też demo Alvina, które zdobyło uznanie Okeh, a w końcu wyprodukowali debiutancki album Alvina ''Big Mama's Door”.

''Big Mama's Door” to country blues w najlepszym wydaniu. Alvin był jeszcze bardzo młody, ale śpiewał i używał falsetu, jak przedwojenni bluesmani, nadając swemu głosowi zarazem indywidualne, jak i archaiczne brzmienie. Gra Alvina – wykorzystująca technikę finger-picking przypomina muzykę jakiejś zaginionej gwiazdy bluesa. Taj Mahal mawia, że Alvin idzie jak burza. Wystarczy posłuchać tytułowego utworu, by przyznać mu rację. Hart podbudowuje linię melodyczną masywnym fundamentem, wygrywając kciukiem dźwięki basowe. Brzmi podobnie do ikony Delty Roberta Johnsona w ''Joe Friday'', gra miejscami na dwunastostrunowej gitarze i banjo. Coveruje ''Pony Blues'' Charliego Pattona i ''Hillbilly Willie's Blues'' Williego McTella, robiąc wspaniały użytek z ''diddley-squat.'' W ''If Blues Was Money,'' piosence inspirowanej przez Henry’ego Townsenda, Hart śpiewa, ''Gdyby blues był złotem, byłbym milionerem, ale dziś jedyne, co mogę, to trzymać s.ię z dala od elektrycznego krzesła”. Na większości nagrań Hart akompaniuje sobie samodzielnie, na pozostałych towarzyszy mu Taj Mahal, Chris Siebert na pianieni i Bill MacBeath na basie.

Na dzisiejszym koncercie Hart siedzi w centrum sceny, otoczony swoimi gitarami (on i jego żona Heidi zgromadzili ich pięćdziesiąt cztery). Zaczynając od dwunastostrunowej, ujmuje slide i dedykuje Things 'Bout Comin' My Way'' Williamowi Clarke’owi, wykorzystując slide do imitowania brzmienia, z jakiego słynął zmarły harmonijkarz. W ''Rest Your Saddle,'' gra świetne slide’owe akordy na National Steel trzymanej na kolanach i akompaniuje sobie na harmonijce. Później gra walca ''Dancing With Tears in My Eyes'', opowiadając przy tym słuchaczom, jak to Leadbelly czerpał swój styl od muzyków meksykańskich. Hart zwierza mi się, że marzy o nagraniu meksykańskich piosenek z początku wieku i ukazaniu ich powiązań z bluesem.

Alvin to łagodny olbrzym. Jest potężnym mężczyzną z szopą dredów i groźną czarną brodą, często odziewa się cały na czarno, nasuwając głęboko na oczy czarny kapelusz o szerokim rondzie. Jest cichy, niemal nieśmiały. Ma się wrażenie, że ożywa dopiero, kiedy chwyta w ręce gitarę. Gdy gra bije z niego duch lesistego Carroll County, wciąż obecnego w jego duszy.

tłum. by_ingeborg

http://www.bluesaccess.com
 [0] komentarzy    skomentuj  
<< (1 dokumentów/strona 1 z 1/dokumenty 1-1) >>
 
  kalendarium  
Dziś jest: 2017-10-19
33 lat temu...
1984.10.19 W Atlancie w stanie Georgia zmarł w wieku 78 lat Buddy Moss, gitarzysta bluesowy ze Wschodniego Wybrzeża.

29 lat temu...
1988.10.19 w Detroit zmarł Son House, właściwie Eddie James House Jr, jeden z największych bluesmanów Delty.
  
  szukaj  


[również w treści]
 
 
  logowanie  

Nie jesteś zalogowany/-a

login: 

hasło: 




Nie pamiętam hasła

Zarejestruj się

 
  najnowsze  
Powered by PHP, Copyright (c) 2007-2017 ..::bestyjek::..