reklama  
 
  play  
Środa, 19 Grudnia w Radio Derf
 Playlista   Pomoc   Parametry Play
Bluesdelta
Play
jazz
Play
standard
Play
soul
Play
bluesrock
Play
polskiblues
-=-=-=-=-=-                    FROM MEMPHIS TO NORFOLK – ZBIÓR ARTYKUŁÓW PRZEDSTAWIAJĄCYCH SYLWETKI WCZESNYCH BLUESMANÓW Z DELTY MISSISIPI, ZAPRASZAMY DO LEKTURY !!!                    -=-=-=-=-=-                    
  
NOWOŚCI : JOE BONAMASSA - REDEMPTION (2018)



NOWOŚCI : BETH HART - FRONT AND CENTER (Live From New York) (2018)



NOWOŚCI : DAVE MATTHEVS BAND - COME TOMORROW [2018]



NOWOŚCI : BUDDY GUY - [2018] - THE BLUES IS ALIVE AND WELL



Bluesdelta
  Aktualnie: "Skip James - Skip James Today! - Special Rider Blues"
jazz
  Aktualnie: "M. Miller&K. Garrett&M. Petrucciani&B. Lagrne&L. White - Dreyfus Night in Paris - Tutu"
standard
  Aktualnie: "Junior Wells - An Introduction To Junior Wells - So Tired"
soul
  Aktualnie: "Wilson Pickett - A Man And A Half (The Best Of ... ) [Disc 2] - Mini-skirt Minnie"
bluesrock
  Aktualnie: "Gregg Allman - Southern Blood - I Love The Life I Live"
polskiblues
  Aktualnie: "Romek Puchowski with Friends - Mississippi Blues Night - Live In Berlin - Canned Heat Blues"
 
  menu  
aktualności
artykuły
download
festiwale
forum
From Memphis to Norfolk
galeria
koncerty
kontakt
linki nadesłane
o Radio Derf
reklama w Radio Derf
reportaże i wywiady
transmisje live
 
  reklama  
 
  partnerzy  
 
  reklama  
 
  odwiedzający  
 Wizyty:
start: 2007-07-03
 [3505384]  Wizyt łącznie
 [1437]  Wizyt dzisiaj
 
  reklama  
 
  reklama  
 
  reklama  
 
  statystyki  
 [275]  Zarejestrowanych użytkowników
 [1]  Zalogowanych

 [907]  Aktualności

 [7]  Koncertów
 [0]  Nieopublikowanych
 [7]  Archiwalnych

 [93]  Galerii

 [21]  Linków

 [0]  Postów RD

 [55]  Reportaży/Relacji

 [3]  Forum

 [120]  Tematów forum

 [2449]  Postów forum
 
  artykuły  
<< (1 dokumentów/strona 1 z 1/dokumenty 1-1) >>
NA ANTENIE RADIA DERF: LONNIE PITCHFORD  
Autor: administrator, 2018-01-24 21:24:55
NA ANTENIE RADIA DERF: LONNIE PITCHFORD

Wiele pisaliśmy dotąd o złotych latach bluesa Delty i jego luminarzach - Skipie Jamesie, czy Robercie Johnsonie. W dobie Wielkiej Migracji Południe opuściły dziesiątki utalentowanych muzyków. Rozjechali się oni po kraju, dając początek szkołom Chicago, Houston czy Zachodniego Wybrzeża, ale kultura, która ich wydała pozostała żywa. W miasteczkach Mississippi wciąż rodzą się muzycy, dla których blues jest pierwszym i najważniejszym środkiem wyrazu, muzyką ich ziemi, wyssaną z mlekiem matki. Bluesowa tradycja przetrwała w rodzinach, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Świat zachwycił się rodzinnym muzykowaniem R.L. Burnside’a i Othy Turnera. Inne skarby czekają dopiero na odkrycie.

Spadkobiercą bluesowej tradycji jest z pewnością Lonnie Pitchford, jeden z bohaterów „The Land Where The Blues Began”, grający na archaicznym diddle-bow.

Lonnie urodził się 8 października 1955 roku w Lexington w stanie Mississippi w uzdolnionej muzycznie, ale niebogatej, wielodzietnej rodzinie. Już jako pięciolatek złożył swój pierwszy diddle-bow ze szczątków elektrycznej gitary. „Potrzeba jest matką wynalazków. Byłem szczęśliwy, kiedy udało mi się znaleźć choćby całkiem zardzewiałą strunę – wspomina - kto by tam kupował dzieciakowi nowe”. Gry uczył się pod skrzydłami Eugene Powella z Mississippi Sheiks i Roberta Lockwooda Jr., pasierba Roberta Johnsona i to właśnie ich styl wywarł największy wpływ na późniejsze brzmienie Pitchforda.

Jako dwunastolatek Lonnie grał już nieźle na gitarze, którą dzielił z czterema braćmi, śpiewał w kościelnym chórze i uczył się gry na pianie, wkrótce zaczął też zarabiać na życie występami w okolicznych barach. Rzadko opuszczał rodzinne hrabstwo i nie wypuszczał się w zasadzie poza Memphis. Jego grą cieszyli się początkowo tylko sąsiedzi i znajomi, aż wreszcie na muzyce Lonniego poznał się badacz Worth Long. To on pomógł nastoletniemu Pitchfordowi stanąć w 1972 roku na scenie Smithsonian Folklife Festival. Zdobył tam serca publiczności grając przeboje Roberta Johnsona na jednostrunowym diddle-bow.

„Kiedy w 1980 roku zaprosili mnie do Waszyngtonu – wspomina – dobry tydzień łamałem sobie głowę, jak przewieźć mój diddle-bow, bez zabierania ze sobą całego domu. W końcu po prostu wyrwałem deskę ze ściany.”

Choć ulubionym instrumentem Lonniego była gitara i nie stronił też od pianina, basu i harmonijki, znany jest przede wszystkim z gry na diddle-bow i jednostrunowej, elektrycznej gitarze. Diddle-bow, ulubiony instrument afroamerykańskich dzieci, to pojedynczy drut rozpięty na gwoździach wbitych w ścianę, z blaszaną puszką zamiast mostka. Wywodzi się wprost z Afryki, gdzie do dziś gra się slidem na jednej strunie. Na diddle-bow grali w młodości Robert Johnson i B.B. King, ćwiczył na nim również Muddy Waters, zanim zaoszczędził tyle, by sprawić sobie gitarę.

Kolejne lata przyniosły Lonniemu sukcesy na festiwalach w kraju i za granicą. Muzyka go fascynowała, nie myślał jednak o porzuceniu zawodu cieśli. Mieszkał jakiś czas w Chicago i Kansas, podróżował po Stanach i Europie, brak własnej płyty uniemożliwiał mu jednak wypłynięcie na szerokie wody. Na co dzień grał głównie w sąsiedztwie. Nie zarabiał wiele, ale kochał to, co robił i nigdzie nie ruszał się bez gitary.

Debiutancki album Lonniego „All Round Man” ukazał się dopiero w 1994 roku nakładem Rooster Blues. Był już wówczas żonaty z córką przyjaciółki Elmore’a Jamesa i dzięki teściowej włączył do swego repertuaru wiele nie nagranych nigdy wcześniej utworów Elmore’a. Nie miał własnych dzieci, poza córką, której nigdy nie widział, uczył jednak chętnie dzieci swojej żony, udzielał się też w Delta Blues Museum, przekazując bluesową tradycję młodym pokoleniom.

Nagrania Lonniego weszły w skład wielu kompilacji, w tym sławnej „Living Country Blues U.S.A.”, a w 1992 wystąpił na planie „Deep Blues”. W 1995 roku nominowano go do W.C. Handy Awards. Trzy lata później zmarł w swoim domu w Lexington, dołączając do grona artystów, którzy przegrali walkę z AIDS. Nie zdołał ukończyć pracy nad drugą płytą. Pochowano go na cmentarzu Mt. Zion, nieopodal Elmore’a Jamesa, a na jego grobie stanął kamień z wizerunkiem diddle-bow ufundowany przez Rooster. Miał zaledwie 43 lata.

by_ingeborg

http://www.wirz.de
http://www.mswritersandmusicians.com
http://catish keith.com
 [0] komentarzy    skomentuj  
<< (1 dokumentów/strona 1 z 1/dokumenty 1-1) >>
 
  kalendarium  
Dziś jest: 2018-12-19
100 lat temu...
1918.12.19 W Bogalusa w stanie Luizjana ur. się Professor Longhair, wł. Henry Roeland Byrd, wybitny nowoorleański wokalista i pianista bluesowy, jeden z prekursorów nowoorleańskiego R&B. Zmarł 30 stycznia 1980 r.

89 lat temu...
1929.12.19 w Chicago zmarł 36-letni Blind Lemon Jefferson, amerykański niewidomy muzyk bluesowy, wokalista i gitarzysta z Teksasu jeden z najpopularniejszych bluesmanów lat 20. Prawdopodobnie zamarzł na śmierć na ulicy.

74 lat temu...
1944.12.19. w Nottingham ur. się Alvin Lee (Graham Barnes), angielski gitrzysta blues-rockowy, współtwórca Ten Years After.
 
  reklama  
 
  szukaj  


[również w treści]
 
 
  logowanie  

Nie jesteś zalogowany/-a

login: 

hasło: 




Nie pamiętam hasła

Zarejestruj się

 
  reklama  
 
  najnowsze  
Powered by PHP, Copyright (c) 2007-2018 ..::bestyjek::..